Płatny Facebook bez reklam – co to oznacza dla twojego biznesu?

admin
3 min czytania

W ostatnich tygodniach internet obiegła wiadomość, że Meta wprowadza w Europie płatne konta na Facebooku i Instagramie. Płatny Facebook ma być wolny od reklam i zbierania danych na temat użytkowników – podobnie jak analogiczna usługa premium na Instagramie. Równolegle nadal będą funkcjonować darmowe konta w dotychczasowej formie.

Płatny Facebook – skąd ten pomysł?

Swoje plany Meta tłumaczy koniecznością dostosowania się do unijnych wymogów ochrony prywatności, w myśl których użytkownik powinien mieć wybór, czy chce, by platforma skrupulatnie śledziła jego aktywność i wykorzystywała zebrane dane w celach reklamowych. Nie od dziś wiadomo, że platformy social media zbierają o każdym z nas przerażające ilości danych – a Facebook robi to wręcz z legendarną skutecznością, która pozwala potem firmom wykupującym na platformie płatne reklamy niezwykle precyzyjnie targetować przekaz do najbardziej obiecujących potencjalnych klientów.

Ty też prawdopodobnie z tego korzystasz, żeby docierać do nowych klientów albo poszerzać swoją bazę czytelników newslettera czy obserwujących w social mediach. A dla bardzo wielu biznesów reklama na Facebooku jest wręcz głównym źródłem pozyskiwania nowych klientów.

Płatny Facebook bez reklam – konsekwencje

I tu pojawia się kluczowe pytanie: jak te zmiany wpłyną na funkcjonowanie firm i twórców, których modele biznesowe są tak bardzo zależne od reklam wyświetlanych na platformach należących do firmy Meta. Czyli, brutalnie mówiąc, czy płatny Facebook bez reklam nie uderzy po kieszeni wielu małych firm i twórców internetowych, którzy stracą łatwe i niezwykle skuteczne narzędzie docierania do nowych klientów.

Nie jest to zupełnie bezpodstawna obawa, bo skoro część użytkowników zdecyduje się zapłacić za konto bez reklam, to pula osób, do których będziesz w stanie dotrzeć ze swoim płatnym przekazem, w oczywisty sposób zmaleje. To jeszcze nie oznacza, że reklamy na Facebooku i Instagramie w ogóle przestaną działać – ale mogą już nie przynosić takich efektów jak dotychczas!

Wszystko zależy od tego, jak wiele osób zdecyduje się opłacić konto premium na Facebooku. A póki co, ceny, jakie proponuje Meta, są dość wysokie, w przeliczeniu na złotówki nawet kilkukrotnie wyższe niż podobne usługi oferowane na polskim rynku przez Spotify czy YouTube’a. Nie wiadomo też, czy wariant proponowany przez firmę Meta zostanie ostatecznie zaakceptowany przez Unię Europejską – być może ta będzie nalegać na tańsze abonamenty albo inny model, na przykład z reklamami, ale bez ich personalizacji (czyli z twojego punktu widzenia: z reklamami wyświetlanymi trochę „na ślepo”).

Jedno jest pewne: nadchodzą zmiany. I jeśli nie chcesz, żeby dopadły cię z zaskoczenia, już teraz warto się zastanowić, jak zadbać o docieranie do nowych klientów, kiedy reklama na Facebooku przestanie przynosić oczekiwane wyniki!


Źródło: komunikat firmy Meta

Treści zawarte na blogu mają charakter informacyjny i odzwierciedlają opinie autorek bazujące na ich najlepszej wiedzy aktualnej w momencie publikacji. Informacje podawane na blogu nie stanowią porady prawnej, podatkowej ani księgowej i nie mogą zastąpić profesjonalnej konsultacji. Autorki dokładają wszelkich starań, by treści zawarte na blogu były zgodne z prawdą, nie ponoszą jednak żadnej odpowiedzialności za ich wykorzystanie w konkretnych przypadkach. Przed zastosowaniem omawianych rozwiązań skonsultuj się z prawnikiem lub doradcą podatkowym!

©2023 e-twórca.pl